Ale to już było…
Najnowsze komentarze
Meta
  • Wszystkich wizyt: 3062
  • Dzisiaj wizyt: 3

Adopcje…

On niby spał… mała u siebie w pokoju…
Mogłam obejrzeć w spokoju i płakać bez skrępowania… Dlaczego? Czy nad losem tych biednych dzieci w domach dziecka?
Nie. Nad własnym życiem. Nad tym, że zawsze chciałam mieć dużo dzieci, nawet gdybym nie mogła mieć własnych… A przez jedną decyzję przekreśliłam wszystko, o czym tak marzyłam… Nie mogę mieć więcej dzieci z nim. Nie mogę też adoptować dziecka… Nawet gdybym mogła… nie poradziłabym sobie. Jego przecież nie interesuje żadna praca. W żaden sposób nie próbuje się starać o poprawę naszego bytu. Zdaje mu się, że wszyscy powinni mu pomóc, bo on jest biedny, chory i nie może pracować. Najchętniej czekałby aż mu coś spadnie z nieba… A ja już mam dość starania się za nas oboje… Mogę walczyć, ale nie dla niego.
Myślałam, że się już pogodziłam z tym, że w moim domu nie będzie już nigdy słychać płaczu małego dziecka… a jednak to wraca i tak cholernie boli…

5 Odpowiedzi na Adopcje…

  • nina-aime mówi:

    tereso…. az samej mi sie plakac chce. pragniesz miec dziecko, wiesz, kiedy ten glod stanie sie nie do zniesienia, to moze zdobedziesz sie na ten krok? wiesz ze takich pragnien nie da sie stlumic…

  • nina-aime mówi:

    i pamietaj Teri, ze sieganie po marzenia boli, ale tez daje radosc

  • Anonim mówi:

    jeśli kiedykolwiek sięgnę po to marzenie, to na pewno nie z tym człowiekiem… i nie chodzi tu już o cały żal jaki do niego czuję, o to, że jest nieodpowiedzialnym facetem itd. ale o zwyczajne fizyczne i prawne możliwości… to po prostu jest nie do przeskoczenia

  • kattka mówi:

    nawet nie wiem co ci napisac…przeczytałam całe archiwum, jednym tchem prawie, bardzo pieknie piszesz, zawsze mnie zastanawia ile cżłowiek potrafi znieść, ty jesteś przykładem takiego człowieka…ale jestes silna, naprawde, podziwiam cię, i życzę by coś sie zmieniło w twoim zyciu, by przestało byc tak smutno…sciskam cię mocno. zlinkowałam cię i bede tu wracac.pa

  • ~teresia mówi:

    A jednak mój los się odmienił… Za drzwiami śpi dwójka uroczych dzieciaków… Marzenia się spełniają!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>